Szukaj
  • Igor Tracz

Kiedy powiedzieć stop?

Kiedy powiedzieć stop?


Dzisiejszy trening w bikejoringu, canicrossie, scooterze oraz z czwórką zaprzęgową zrealizowaliśmy na dystansie 3km i 4km.

Temperatura powietrza +20, a wilgotność dziś chyba ze 100%, jak w tropikach. Błoto na trasie i lekki deszcz.

Właśnie wilgotność powietrza ma decydujący wpływ na wytrzymałość biegową naszych psów. Czym

wyższa tym organizm ma mniejszą szansę na dobrą wentylację i chłodzenie. Trudniej się oddycha nie

tylko psom, ale i nam. Każdy nas dzisiejszy przejazd był wolniejszy niż te same odcinki jeszcze dwa dni temu. Moja młoda czwórka zaprzęgowa Gemma, Judy, Jolka i Fred, trzymała doskonałe tempo przez 3km, potem prędkość zaczęła spadać, Judy w pierwszej parze po prawej, straciła impet, jej ciało zaczęło pływać, to był znak że jestem na dobrej drodze aby psa „ugotować”, mogła by nie dobiec do mety, mdlejąc gdzieś po drodze, a to niebezpieczne nie tylko dla jej ciała, ale również dla psychiki. A, że te psy mają nasrane w głowach to nic ich nie zatrzyma, same nie odpuszczą, dlatego my musimy być głosem rozsądku.

Zatrzymałem się na 100 metrów przed końcem. Psy złapały oddech, nakręciły się ponownie i eksplodując ponownie energią ruszyły do finiszu.

To bardzo ważne, aby nie przegiąć, lepiej się zatrzymać, podzielić trasę na etapy i dostosować czas pracy do temperatury, wilgotności i możliwości naszych psów. Nie zwalniać ich na siłę, pozwolić im biec w tempie w jakim chcą, ale ograniczyć czas tego biegu.

Ja dziś już wiem, że Judy z racji tego że nie mieszka z moimi psami, choć jest ich rodziną, ma jeszcze braki w wytrzymałości w stosunku do reszty teamu. Także geny to nie wszystko 😉 rodzeństwo moich psów, ale warunki bytowe zbyt komfortowe 🤷‍♂️😜 w łóżku formy nie zrobi.

#dolinanoteci #sleddogs #traczer #invoi


43 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie